Zgodnie z oficjalną informacją z ministerstwa rolnictwa obiecano:
– Mniej więcej za pół roku odbędzie się ostateczne spotkanie programowe, na którym przedstawimy nasz program na kolejne lata dla polskiej wsi – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.
– To Prawo i Sprawiedliwość jest reprezentantem polskiej wsi i potwierdzają to trudne czasy. Jeszcze nie skończyła się pandemia, a już mieliśmy problemy wywołane agresją Rosji na Ukrainę – dodał wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.
Minister rolnictwa przypomniał, że została rozwiązana kwestia dostępności węgla dla rolników do upraw pod osłonami.
– Będziemy robić wszystko, by ceny nawozów były stabilne – mówił Henryk Kowalczyk.
Co poza tym?
Rynek zbóż: – Przywiezione zboże z Ukrainy nie może zalegać w Polsce i do tej pory to się właściwie udaje –zapewnił wicepremier Henryk Kowalczyk. Wspomniał, że od początku tego roku przywieziono z Ukrainy ponad 2 mln ton zboża, a w tym samym okresie Polska wyeksportowała ponad 6 mln ton zboża, więcej niż w roku poprzednim (wliczając zboże ukraińskie). Będziemy dalej rozwijać możliwości eksportowe, porty zbożowe.
Sytuacja na rynku trzody chlewnej: – Chcemy, aby hodowcy trzody chlewnej mieli również dodatkowe dopłaty do paliwa rolniczego – powiedział wicepremier Henryk Kowalczyk.
Ubezpieczenia upraw i zwierząt gospodarskich: - Rolnik może dzięki cesji na rzecz ARiMR zapłacić swoją część składki z dopłat bezpośrednich – przypomniał minister Kowalczyk i dodał: – To jest element bezpieczeństwa finansowego dla gospodarstw rolnych.
Ziemia dla rolników: szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że zbliżają się lata, w których wiele dużych dzierżaw wygasa, a dzierżawcy nie wyłączyli 30 proc. gruntów, do czego byli zobowiązani ustawowo. – Te dzierżawy nie będą przedłużane, a ziemia będzie dostępna dla rolników – obiecał minister.
Przetwórstwo: – Bardzo intensywnie pracujemy nad dalszym wzmocnieniem przetwórstwa w ramach Krajowego Planu Odbudowy – mówił Kowalczyk.
Gospodarka wodna i OZE: – OZE dla obszarów wiejskich jest ogromnym zadaniem, a na to mamy środki w ramach m.in. Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z kończącego się Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 - mówił minister.
Emerytury rolnicze: – Po wielu latach zapowiedzi udało nam się zrównać warunki dla emerytów z KRUS z tymi z ZUS. Pozostał jeszcze system waloryzacji, ale mamy już przygotowaną ustawę i również tutaj system będzie taki sam. To jest konieczność wyrównania szans – podkreślił wicepremier Henryk Kowalczyk.
Stabilizacja rolniczych dochodów: – Mamy już Krajową Grupę Spożywczą i tutaj ukłon w stronę premiera Jacka Sasina, dzięki któremu udało się to zrobić w ciągu pół roku – powiedział szef resortu rolnictwa i dodał, że KGS sprawiła się już u progu tegorocznych żniw, kiedy próbowano wywołać panikę na rynku zbóż. Minister przypomniał ponadto, że KGS jest już też dystrybutorem nawozów, co powinno wpłynąć na stabilizację ich cen na rynku.
Koła Gospodyń Wiejskich: – Dofinansowanie kół gospodyń wiejskich będzie znacznie większe – zapowiedział szef resortu rolnictwa.
Ochrona gospodarstw: – Skończymy z odbieraniem zwierząt rolnikom przez różne organizacje, które czasem robią to tylko z chęci zysku. Takie uprawnienia będzie miała tylko Inspekcja Weterynaryjna – zapowiedział minister Kowalczyk.
Dobrostan zwierząt: prawie 1 mld zł rocznie będzie przeznaczone na dobrostan zwierząt.
Kodeks rolny: Uczestniczący w Zgromadzeniu Polskiej Wsi unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski poinformował o pracach nad Kodeksem rolnym. – Przepisy ogólne Kodeksu rolnego nie powinny budzić kontrowersji; na wiosnę kodeks mógłby wejść w życie – zapowiedział komisarz.
Rzecznik rolników: – To będzie niewielka instytucja, ale dostępna dla rolników. Mógłby się on zająć między innymi wspieraniem rolników w postępowaniach sądowych – dodał komisarz Janusz Wojciechowski.
Rolnicy nie są sami: – My nie zostawiamy polskiego rolnika samemu sobie z tymi wszystkimi problemami. Nie jesteśmy idealni, potykamy się, mylimy się, szukamy rozwiązań, najlepszych rozwiązań dla polskiego rolnika. Także dotrzymujemy obietnic – zapewnił premier Mateusz Morawiecki.