RolnictwoPołączenia inspekcji ,,żywnościowych'' nie będzie
22.04.2024
Udostępnij artykuł:
Jest to duże wyzwanie organizacyjne, tym bardziej skomplikowane, że dotyczy kilku podmiotów administracji rządowej, którymi są oprócz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, także Minister Zdrowia i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - poinformowało ministerstwo rolnictwa.
zdjecie-1

Niedawno Krajowa Rada Izb Rolniczych złożyła wniosek o połączenie inspekcji odpowiedzialnych za jakość żywności i utworzenie jednej sprawnie działającej instytucji podległej ministrowi rolnictwa. Dziś wiemy już, że takiego połączenia nie będzie.

- Pomysł łączenia inspekcji nie jest nowy. Przypomnę, że w roku 2017 Rząd PiS skierował do Sejmu RP projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności (druk sejmowy w poprzedniej kadencji Sejmu 1685). Projekt przewidywał utworzenie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności w oparciu o konsolidację inspekcji podległych Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi, tj. Inspekcji Weterynaryjnej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, oraz przeniesienie do skonsolidowanej inspekcji (PIBŻ) części zadań z Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także części zadań Inspekcji Handlowej - przypomniał w odpowiedzi mCzesłąw Siekierski, minister rolnictwa.

Minister przypomina też, że skomplikowane prawnie łączenie wymagało oddzielnej ustawy w postaci projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności (druk sejmowy w poprzedniej kadencji Sejmu 1686). Oba projekty skierowano do I czytania i na tym prace sejmowe się zakończyły równie szybko jak się zaczęły.

Ewentualne łączenie inspekcji wymaga szerokiej analityki w ujęciu prawnym, finansowym i przede wszystkim celów do osiągnięcia.

- Nie można też w bieżącej sytuacji geopolitycznej podejmować się tak złożonych zmian bowiem kluczowe znaczenie ma ciągłe, bieżące wzmacnianie kadrowe i usprawnianie pracy istniejących inspekcji, które działają coraz sprawniej i efektywniej. Położyłem duży nacisk odkąd jestem ministrem na ujednolicenie i zasadnicze zmiany działania podległych mi inspekcji - dodaje w odpowiedzi minister Siekierski. - Obecnie wszystkie służby kontrolujące żywność wpływającą do Polski z Ukrainy są postawione w stan najwyższej gotowości. Przepływ towarowy z Ukrainą podlega kontroli wielu służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i jakość żywności oraz pasz, a kontrole są prowadzone zgodnie z unijnymi i krajowymi przepisami. Gdy zaś dochodzi do fałszerstw – służby te prowadzą stosowne postępowanie, informują organy ścigania oraz nakładają kary. Zgodnie z nową praktyką podawane są do wiadomości publicznej, także w mediach społecznościowych, informacje o stwierdzeniu nieprawidłowości w obrocie żywnością importowaną.

avatar
Dev Admin
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów)